Koryto Plus dla rodziny PiS

Reklamy

Przedstawiciele rządu milczą na temat powołania żony wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza na szefową państwowej fundacji. Ale wśród szeregowych posłów PiS rośnie irytacja z powodu tej nominacji. Chodzi głównie o pieniądze. Pani prezes, której doświadczenie jest nieznane, będzie zarabiać znacznie więcej niż parlamentarzyści.

Wiele wskazuje na to, że Kamila Andruszkiewicz błyskotliwą karierę zawdzięcza kontaktom swojego męża w otoczeniu premiera Morawieckiego. Fundacja ARP, której prezesem została, podlega Agencji Rozwoju Przemysłu. A prezes Agencji Cezariusz Lesisz był bliskim współpracownikiem Kornela Morawieckiego, w ostatnich latach patrona Andruszkiewicza.

Źródło: onet.pl

Poprzedni artykułPosłom Zjednoczonej Prawicy marzy się Koryto Plus. Chcą zarabiać tyle, ile europarlamentarzyści
Następny artykułSasin znowu kłamał. Teraz wycofuje się z rekompensaty za prąd w 2021