Miliony uczniów zakończyły pierwszy tydzień szkoły. W większości szkół nie udało się wprowadzić zaleceń MEN i Sanepidu, bo nie ma do tego warunków. Co na to Dariusz Piontkowski? Wymownie milczy.

Tymczasem w czasie przerw, przed szkoła i po szkole uczniowie się ze sobą spotykają i konsekwentnie ignorują zakazy, które narzucają dorośli. Przed nami sezon grypowy. Kto rozpozna chorobę zakaźną od zwykłego przeziębienia?

Reklamy

Jedna chora osoba w dużej szkole może sparaliżować osiedle w mieście.

Piontkowski powinien zostać natychmiast wyrzucony z funkcji ministra. Nie sprawdził się ani jako urzędnik ani poseł a tym bardziej jako wysoki przedstawiciel rządu.

 

Poprzedni artykułStryj prezydenta w PKP Cargo a spółka dołuje. Za czasów PO-PSL kwitła
Następny artykułIdiotyczny pomysł Zalewskiej. Chce, żeby warszawiacy ograniczyli zużycie wody