21 października 2021

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaPolityka krajowaPiSPatkowski bredzi: "Jesteśmy państwem, które nie musi swojej wiarygodności budować na przepisie...

Patkowski bredzi: „Jesteśmy państwem, które nie musi swojej wiarygodności budować na przepisie konstytucyjnym”

Patkowski: Musieliśmy ponieść wysokie koszty pandemii, by nie ponosili ich Polacy

Reklamy

„Jesteśmy państwem, które nie musi swojej wiarygodności budować na przepisie konstytucyjnym” – przekonuje wiceminister finansów, Piotr Patkowski. I przyznaje, że rachunek za walkę z kryzysem jest bardzo wysoki, wyniesie 260 mld zł z tytułu bezpośredniej i pośredniej walki z COVID-19.

Patkowski zapytany, jak odniesie się do pojawiających się zarzutów braku przejrzystości w finansach publicznych, odpowiedział: – Rozumiem, że chodzi o to, iż część wydatków związanych z walką z kryzysem wziął na siebie Polski Fundusz Rozwoju oraz Fundusz Przeciwdziałania COVID-19 zarządzany przez BGK. Naszym zdaniem nie świadczy to o braku przejrzystości. Przecież te fundusze nie wzięły się znikąd, mają podstawy prawne, od początku jasno komunikowaliśmy, jakie wydatki będą ponosić, to znaczy 100 mld zł w przypadku PFR i 112 mld zł po zmianach w przypadku BGK, i na jakie cele.

Na pytanie, czy według niego należałoby zmienić zapisany w konstytucji limit zadłużenia wynoszący 60 proc. PKB, odpowiedział, że jeśli byłaby taka decyzja polityczna, to warto zastanowić się nad zmianą.

– Szybko licząc, mamy deficyt budżetowy w wysokości nieco ponad 109 mld zł, fundusz BGK 112 mld zł. To razem ok. 220 mld zł. Do tego trzeba doliczyć tarczę PFR, czyli maksymalnie 100 mld zł, choć część przekazanych środków ma charakter zwrotny. Po dodaniu mamy 260 mld zł wydatków z tytułu bezpośredniej i pośredniej walki z COVID-19 – powiedział zapytany, ile długu zaciągniemy w tym roku.

Źródło: onet.pl, Rzeczpospolita

Musisz o tym wiedzieć!