Węgierska Rada Mediów nie przedłużyła licencji na nadawanie opozycyjnej stacji radiowej Klub Radio, krytycznej wobec Viktora Orabana. Teraz podobny scenariusz może czekać niektóre media w Polsce, w tym portale internetowe. PiS nie zawaha się użyć najcięższych dział, aby media przestały się interesować przekrętami, złodziejstwem i nepotyzmem na szczytach władzy.

Zniszczenie niezależności mediów już się w Polsce rozpoczęło. Krytyczne wobec władzy media otrzymały albo pieniądze albo inne formy nacisku, które spowodowały, że linie redakcyjne się mocno zmieniły.

Reklamy

PiS rozmyśla nad koncesjami na internetowe portale, licencjonowaniem dziennikarzy i ograniczeniem wpływu mediów takich jak Gazeta Wyborcza czy TVN. Zamiast tego Polacy mają oglądać papkę propagandy z TVP i czytać Sieci.

To nie jest polityczne science-fiction. To polska rzeczywistość 2020.

 

Poprzedni artykułŻona Klarenbacha zarabia krocie.
Następny artykułMazurek ciągle o jednym. Jej wyobraźnią zawładnęły śnięte ryby