Trzy lata trwa już śledztwo, dotyczące okradania PCK przez działaczy PiS. Pominięto w nim jednak wątek finansowania kampanii wyborczej Anny Zalewskiej z PiS. Była minister edukacji uciekła przed nim do europarlamentu, jednak plan ma kilka istotnych luk. Po odsunięciu PiS od władzy może dojść do szybkiego przyspieszenia śledztwa. 

Zalewska to doskonale wie, dlatego jej plan na życie zakłada funkcjonowanie jak najdalej od naszego kraju na ciepłej posadce w Europarlamencie.

Reklamy

Jeśli prokuratura znajdzie dowody winy, Zalewska może trafić na kilka lat do więzienia.

Poprzedni artykułTak się pisze bajki o Kaczyńskim. Miał jakieś zasługi w latach 1945-1954?
Następny artykułPiS nie chce fachowców, tylko samych swoich. Przyznaje to rzecznik partii