Błazenada w Parlamencie Europejskim

Reklamy

Podczas wczorajszej debaty w Parlamencie Europejskim eurodeputowani omawiali projekt raportu szefa Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE. Dokument jest krytyczny wobec polskich władz. Wiceprzewodnicząca KE Vera Jourova oceniła, że polskie władze nie wdrożyły środków tymczasowych, a sytuacja praworządności w Polsce wcale nie poprawiła się od lutego, a więc od czasu ostatnich obrad.

– Ponad 100 polskich gmin i miast przyjęło uchwały odmawiające praw podstawowych osobom ze społeczności LGBT. KE potępia wszelkie przejawy przemocy i dyskryminacji. Na taką dyskryminację osób LGBT nie ma w Unii Europejskiej miejsca, wszystkie państwa muszą się do tego stosować – mówiła Jourova.

W pewnym momencie przemówienie w języku angielskim wygłosił doktor Patryk Jaki. Jak mu wyszło? Oceńcie sami. Nam szkoda słów.

Po wystąpieniu doktora Jakiego w sieci pojawiło się tysiące komentarzy. Większość komentarzy odnosiła się nie tyle do treści przemówienia, co do sposobu jego wygłoszenia. Dokładniej rzecz biorąc do poziomu znajomości języka angielskiego przez europosła.

Źródło: Wprost, msn.com, TouTube

Poprzedni artykułPodejrzane wyniki testów na koronawirusa. Czy znowu jesteśmy oszukiwani?
Następny artykułTak się robi wały z publicznych pieniędzy. Tajemniczy Instytut przelewa miliony złotych dla organizacji pozarządowych