Dobra wiadomość: na Dolnym Śląsku coraz niższa frekwencja na katechezie. Biskupowi puszczają nerwy. Przekonuje, że dla katolika katecheza jest obowiązkowa, a jeśli odbywa się przed godz. 8 albo po 15, to oznacza, że uczeń ma do niej utrudniony dostęp – napisał Jerzy Bokłażec.
Biskupom, którzy się tak denerwują, warto przypomnieć że spadek religijności Polaków ma bezpośredni związek z zaangażowaniem się kościoła w politykę razem z PiS.
Hierarchowie to doskonale wiedzą. Skąd te nerwy?
PiS zniszczy kościół szybciej niż ktokolwiek w historii Polski.
Dobra wiadomość: na Dolnym Śląsku coraz niższa frekwencja na katechezie. Biskupowi puszczają nerwy. Przekonuje, że dla katolika katecheza jest obowiązkowa, a jeśli odbywa się przed godz. 8 albo po 15, to oznacza, że uczeń ma do niej utrudniony dostęp. https://t.co/T6AZ2xSepL
— Jerzy Bokłażec (@boklazec) September 19, 2020
