Za euro płacimy najwięcej od kwietnia, a za franka szwajcarskiego od maja

Reklamy

W poniedziałek na parze EUR/PLN obserwowaliśmy poziom w okolicach 4,59. Kurs euro wzrósł o 5 groszy. „Co ciekawe, w tym czasie, eurodolar nie pogłębiał minimów, a więc trudno tłumaczyć ten ruch jedynie mocniejszym USD Dodatkowo byliśmy świadkami dynamicznego odbicia na rynkach akcyjnych, co sugeruje raczej wzrost apetytu na bardziej ryzykowne aktywa” – mówi Konrad Ryczko z Domu Maklerskiego BOŚ.

Co zatem było powodem osłabienia złotego? Zdaniem ekonomistów mBanku „powodów silnego osłabienia złotego można doszukiwać się w ponownym pojawieniu się dyskusji nad zablokowaniem dostępu do pieniędzy z europejskiego funduszu odbudowy dla państw oskarżanych o nieprzestrzeganie zasad praworządności”.

Chodzi o propozycję przedstawioną w poniedziałek ambasadorom państw członkowskich UE dotyczącą mechanizmu warunkowości w budżecie UE, w tym liczącego 750 miliardów euro funduszu odbudowy. Odnosi się ona do łamania praworządności. Propozycja bazuje na projekcie Komisji Europejskiej z 2018 roku i ma być podstawą do negocjacji między 27 państwami UE nad ostatecznym kształtem rozporządzenia w tej sprawie.

Źródło: tvn24.pl

Poprzedni artykułMinister od Dudy piętnuje bezpłodne rodziny: „Rodzina jest wtedy, kiedy dzieci się rodzą”
Następny artykułBalcerowicz miażdży „Piątkę przeciw wsi” Kaczyńskiego: Nie należy dać się nabrać na jego pałkarską demagogię