Kaczyński nie ufa funkcjonariuszom SOP

Reklamy

Kaczyński jako wicepremier powinien być chroniony przez Służbę Ochrony Państwa. Jednak zdecydował, że nadal będzie za to odpowiadać pilnująca go od lat firma GROM Group. „Super Express” zadaje pytanie, czy polityk nie ufa rządowej ochronie?

Gazeta opublikowała zdjęcia na których widać, że Kaczyński wychodząc w środę ze swojego domu ochraniany był przez trzech funkcjonariuszy prywatnej firmy. Do Kancelarii Premiera udał się w obstawie dwóch aut. Pierwszy dzień pracy w nowej roli zaczął po godzinie 10.

Gen. Andrzej Pawlikowski w rozmowie z gazetą uważa, że zgodnie z obowiązującymi przepisami firmy prywatne nie mają prawa ochraniać osób, którym przydzielono ochronę SOP. Tłumaczy, że wicepremier ma dostęp do informacji niejawnych oraz porusza się w miejscach, gdzie takowy obieg informacji się znajduje.

Źródło: onet.pl, Super Express

Poprzedni artykułByle przy Korycie. Kiedyś poseł, teraz doradca Dudy
Następny artykułKaczyński chce decydować o zdrowiu i życiu Polek. Wraca sprawa prawa aborcyjnego