Propisowski serwis wPolityce.pl przypuścił skandaliczny atak na jednego z najlepszych polskich kompozytorów i dyrygentów, Krzesimira Dębskiego. Czymże naraził się Dębski propagandzistom władzy? Otóż są oni oburzeni faktem, że kompozytor zarabia na zleceniach od państwa, chociaż popiera opozycję. Tak!

Tekst autorstwa Marzeny Nykiel jest absolutnie skandaliczny. Absolwentka filozofii i dziennikarstwa KUL zdaje się bowiem twierdzić, że polska kultura musi zależeć w 100% od władzy i być jej posłuszna. Zarabiaj, Krzesimirze, ale nie krytykuj władzy bo władza się zdenerwuje i zabierze ci pieniądze – taka konkluzja zdaje się wynikać z artykułu.

Reklamy

Tymczasem podporządkowanie kultury władzy to śmierć tej kultury. Widocznie Nykiel marzy się system na wzór Związku Radzieckiego albo Korei Północnej, gdzie każdy przejaw artystycznego procesu twórczego musi być realizowany przez osoby podległe władzy i mające jedynie słusznie poglądy partyjne.

Atak na Krzesimira Dębskiego jest tym bardziej obrzydliwy, że robi go medium, które czerpie profity ze słodzenia władzy. Czyżby Karnowskim było jeszcze mało i  pozazdrościli kompozytorowi?

źródło: wPolityce.pl

Poprzedni artykułMorawiecki jest za drogi dla Polaków. Wydatki na Kancelarię Premiera absurdalnie wysokie
Następny artykułRzecznik ministerstwa zdrowia cały w nerwach. Bo ujawniono, że dostał gigantyczną premię!