Tomasz Sakiewicz organizuje spotkania w terenie. Z zamieszczonych przez niego zdjęć wygląda na to, że przychodzi na nie garstka ludzi. Czy to już upadek?

Najwidoczniej nikt już Sakiewicza i jego opowieści nie chce słuchać. Gdyby na spotkaniu było TVP to zapewne potrafiłoby tak skadrować całość, żeby pokazać owe „tłumy” w nieco korzystniejszym świetle…

Reklamy

źródło: Twitter

 

Poprzedni artykułRząd nie ma i nie miał nigdy żadnej strategii w sprawie COVID, wykonuje ruchu pozorowane
Następny artykułPatryk Wachowiec zdecydowanie: Fogiel jest kompletnie niepotrzebny jako poseł