Andrzej Duda zaliczył potężną wpadkę wizerunkową, kiedy okazało się, że znajduje czas na komentowanie na Twitterze zdjęć sympatycznych zwierzątek.

– Opos – napisał prezydent, odpowiadając na pytanie internautki, co to za zwierzę. Spadła na niego za to całkowicie uzasadniona fala krytyki. Prezydent powinien się teraz zajmować bowiem poważniejszymi rzeczami niż zgadywankami w mediach społecznościowych.

Reklamy

Duda postanowił więc wybrnąć z całej niezręcznej sytuacji, tylko że… wyszło jak zawsze. Prezydent pogrążył się już całkowicie.

– Przepraszam wszystkich „oburzonych” hejterów i totalną oposycję, podobno to jednak nie jest #opos tylko dydlef wirginijski. Wybaczcie. Mea culpa… – napisał Duda.

– A jak walka z jesienną pandemią? To dziś powinna być Pana podstawowa odpowiedzialność – odpowiedział poseł KO Michał Szczerba.

Poprzedni artykułCzłowiek-awaria. Jacek Sasin pogratulował sukcesu Idze Świątek i zaliczył potężną wpadkę
Następny artykułIlona Łepkowska pisze do Jarosława Kaczyńskiego: Niech pan wycofa nominację dla Przemysława Czarnka!