Brudziński straszy

Reklamy

Od dzisiejszego poranka w polskiej kulturze panuje atmosfera godna „trzynastego”. Europoseł Joachim Brudziński, jedna z czołowych postaci PiS, pospieszył się i szydzi na Twitterze z artystów. Zarzuca im hipokryzję: krytykowali rząd, a teraz chcą pomocy z publicznych środków. Co za skandal! Większy niż niejeden obraz, instalacja czy przedstawienie!

Z tego, co w nieprzemyślany sposób, a może właśnie przemyślany, napisał europoseł, wynika – tak, to czytelny sygnał i nikt wcześniej tak szczerze tego nie wyraził – że ci artyści, którzy mają inne zdanie niż władza, nie powinni domagać się udziału w publicznych dotacjach, zaś teraz, gdy trwa pandemia – również w rządowej pomocy dla kultury. To zaś mniej więcej znaczy tyle, że wszystkie pieniądze w budżecie należą się członkom i wyborcom PiS. Brawo: cóż za śmiały monolog na europejskiej scenie! Za rok może być Nobel!

Wypowiedź Joachima Brudzińskiego daje do myślenia. Nie wiadomo tylko, czy jest wykładnią dla polityków PiS przekazaną przez osobę, która spędzała wakacje z Prezesem – czy tylko opinią „zwykłego twitterowicza”?

Źródło: rp.pl

Poprzedni artykułPiS pięć lat szkalował opozycję, teraz skamle „pomóżcie, pomóżcie”
Następny artykułZePiSuli państwo. Nic już nie działa jak powinno