Duda zaliczył kolejną wpadkę

Reklamy

Wpis na Twitterze prezydenta Dudy o oposie w niezwykłym tempie zyskał popularność w sieci. Na głowę państwa spadła fala uzasadnionej krytyki. Duda postanowił więc sprostować swój wpis i popełnił kolejny błąd, który wytknęła mu europosłanka PO Róża Thun.

„Co to za zwierzątko? Ktoś wie?” – zapytała jedna z internautek na Twitterze. Do wpisu dołączyła zdjęcie. I pewnie była nieco zaskoczona, że odpowiedzi udzielił jej sam prezydent Polski. „Opos” – odpisał Andrzej Duda i błyskawicznie zwrócił na siebie uwagę.

Nie wszystkim komentarz prezydenta na Twitterze się spodobał. Wzburzenia nie kryła opozycja. Posłanka Agnieszka Pomaska odpisała prezydentowi, załączając dwa wykresy – liczby zachorowań i zgonów w Polsce z powodu koronawirusa. „A co to za wykresy? Ktoś wie? Może Andrzej Duda?”.

Duda postanowił odpowiedzieć na nieprzychylne komentarze i sprostować swój wpis. Przytrafił mu się jednak kolejny błąd, który nie umknął m.in. europosłance PO Róży Thun.

Tym razem prezydent błędnie zapisał nazwę „dydelf”. Zwierzę, które widać na zdjęciu opublikowanym przez użytkowniczkę Twittera to nie dydlef, jak napisał prezydent, a dydelf.

„Oposycja upszejmie dzienkuje za dydlefa, a opozycja uprzejmie informuje, że to dydelf, Panie Prezydencie. Czy w wirze uczenia się, zauważył Pan że ilość zakażonych osób ostatniej doby to 5300, 53 osoby zmarły, a testów zrobiono mniej niż 30 tys.!? To nie czas na głupawe kawały!” – napisała Thun w odpowiedzi na wpis Dudy.

Źródło: onet.pl, Twitter

Poprzedni artykułKolejny dzień pandemii. Dziś zakażonych 4394 osoby
Następny artykułPisowscy dziennikarze uderzają w sędzie Morawiec. Kto im dał dostęp do akt z prokuratury?