Sędzia usłyszy zarzuty?

Reklamy

Adam Tomczyński z Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego jednoosobowo zdecydował, że uchyli immunitet sędzi Beacie Morawiec. Prokuratura chce jej postawić zarzuty m.in. korupcji oraz przywłaszczenia środków publicznych.

Sama sędzia nie stawiła się w Izbie Dyscyplinarnej SN – nie uznaje jej za legalny sąd. Jej obrońcy przedstawili w Izbie dokument, który obala jeden z zarzutów prokuratury. Uchylenie immunitetu sędzi Morawiec oznacza, że prokuratura może jej teraz postawić zarzuty zagrożone karą do 10 lat więzienia.

Na salę nie wpuszczono przedstawicieli Stowarzyszenia „Themis”, którego prezeską jest sędzia Morawiec – mimo że mieli oni wymagane prawem pełnomocnictwa. Sąd Najwyższy postanowił też o zawieszeniu sędzi Morawiec w czynnościach służbowych i obniżeniu jej wynagrodzenia o 50 proc.

Źródło: onet.pl

Poprzedni artykułKaczyński dał sygnał do polexitu? Tak ostro o Unii Europejskiej jeszcze nigdy nie mówił
Następny artykułObywatelu, możesz się czuć bezpiecznie. Zapewnia cię o tym sam Jacek Sasin!