Andrzej Duda obiecywał, że będzie to inna prezydentura. Nikt się jednak chyba nie spodziewał, że słowo inna oznacza jeszcze bardziej infantylna. Tymczasem Polska ma poważne problemy a PiS sobie z nimi kompletnie nie radzi. Prezydent mógłby, jako pierwsza osoba w państwie, stanąć na wysokości zadania i pomóc Polakom. Ale tego nie robi.

Nie ma Rady Gabinetowej, nie ma spotkań z opozycją, nie ma aktywności w sferze reakcji na nieprawidłowości w służbie zdrowia. Prezydent zajmuje się celebrą i zabawami na Twitterze.

Reklamy

Ta druga, inna kadencja, będzie chyba jeszcze gorsza niż pierwsza, chociaż trudno to sobie wyobrazić.

Poprzedni artykułBOŚ wpompuje kilkaset milionów w LOT. Jest aż tak źle?
Następny artykułGdzie jest wicepremier Kaczyński?