Na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia wicepremier Jacek Sasin gromko przekonywał, że jesteśmy doskonale przygotowani do odparcia drugiej fali koronawirusa.

– Dysponujemy odpowiednią liczbą łóżek szpitalnych czy respiratorów; sytuacja jest zupełnie inna niż wiosną i w żadnym wypadku nie można mówić, że ten czas został zmarnowany – stwierdził człowiek-awaria PiS, pytany o sytuację związaną z pandemią koronawirusa.

Reklamy

– Nie ma na pewno mowy o tym, żeby wrócić do takich działań, które mieliśmy na wiosnę, czyli lockdownu, zamknięcia gospodarki, tego już powtórzyć nie możemy. Dzisiaj musimy postawić nacisk na dyscyplinę społeczną – przekonywał Sasin.

Po czym dodał, że „nie można mówić”, że rząd zajęty roszadami personalnymi przespał lato, kiedy epidemia była względnie łagodna.

Poprzedni artykułCyngle Ziobry znowu się wykazali. Pisowska izba dyscyplinarna uchyliła immunitet Beacie Morawiec
Następny artykułDyrektorzy szkół nie mają co liczyć na pomoc pisowskiego rządu. Postanowili sami decydować o bezpieczeństwie swoich uczniów