Dotychczasowa polityka PiS w edukacji to przerzucanie całej odpowiedzialności na dyrektorów szkół i samorządy. Skoro tak, to trzeba zlikwidować stanowisko ministra edukacji i całe ministerstwo. Ci wszyscy urzędnicy są nam po prostu niepotrzebni. Dzisiaj o tym co w szkołach powinni decydować rodzice, nauczyciele i samorządowcy a nie jakiś odrealniony i zacietrzewiony ideolog z lubelskiego.

Przemysław Czarnek jest dzisiaj kompletnie zbędny. Ani nie wniesie nic nowego, ani nie zmieni szkoły, będzie jedynie kolejnym twardogłowym pisowcem, powtarzający bezwartościowy przekaz z Nowogrodzkiej. Nie potrzebujemy takiego ministra.

Reklamy

źródło: Twitter

Poprzedni artykułWięzień polityczny nr 1
Następny artykułPiS idzie na wojnę z lekarzami! Będą nakazy pracy w szpitalach