Od kilku dni domagam się od rządu, żeby policja pomogła nam w kontrolowaniu przestrzegania zasad, które rząd wprowadził dla komunikacji miejskiej (30% pasażerów). Ostrzegałem rząd, że stawia samorządy przed niemożliwym zadaniem: żadne miasto nie jest w stanie z dnia na dzień wypuścić na ulice i tory dodatkowe tysiące autobusów, tramwajów i pociągów, tak aby umożliwić podróż wszystkim chętnym pasażerom w reżimie 30% – napisał Rafał Trzaskowski.

Zrobimy wszystko co możemy, żeby zapewnić warszawiankom i warszawiakom bezpieczny transport publiczny. Ale potrzebujemy wsparcia, przynajmniej w zakresie kontroli. Dramatyczna sytuacja, której ofiarą stała się Pani Marzena, tylko potwierdza, że to wsparcie i stworzenie adekwatnych warunków prawnych jest po prostu niezbędne. W najbliższych dniach złożę do rządu formalny wniosek o pilną nowelizację prawa – tak, by objąć ochroną prawną wszystkie osoby, które wykonują swoje obowiązki na podstawie przepisów epidemicznych. Obecnie taką ochroną są objęci pracownicy podmiotów leczniczych – proponujemy, żeby ochrona prawna przysługiwała także osobom kierującym środkami publicznego transportu zbiorowego. Zwołałem dziś kolejne posiedzenie miejskiego sztabu ds. COVID-19 i odebrałem raporty od swoich współpracowników. Sytuacja jest poważna. Mamy do czynienia z kolejnym przyrostem liczby zakażeń, jest także, niestety, dużo przypadków śmiertelnych. Niedługo laboratoria i punkty wymazowe mogą okazać się niewydolne – my z własnej inicjatywy będziemy tworzyć kolejne punkty wymazowe (sieć 15 takich punktów już w stolicy funkcjonuje), ale dodatkowa aktywność rządu jest tu absolutnie niezbędna – dodał Rafał Trzaskowski.

Reklamy

źródło: Facebook

Poprzedni artykułGdzie są pieniądze na krowy dla rolników?
Następny artykułZero tolerancji. Giertych pozwie dziennikarzy TVP o naruszenie dóbr osobistych i zniesławienie