Skandal w Lublinie. Tamtejszy Sanepid usunął ze swojej strony numery telefonów, co znacząco utrudnia kontrakt z tą instytucją. Zrozpaczeni ludzie, szukający pomocy, nie mogą znaleźć kontaktu.
Rzecznik lubelskiego Sanepidu nie odpowiedział mediom na pytanie, dlaczego usunięto numery telefonów. Jednak prawdopodobna przyczyna to zbyt duże obciążenie linii telefonicznych i brak pracowników do obsługi zapytań. Innymi słowy rząd nie przygotował nas kompletnie do epidemii.
Na infolinię, którą uruchomił Sanepid, też nie można się dodzwonić.
Polska to kraj teoretyczny.
źródło: Dziennik Wschodni
