Ledwie Czarnek objął funkcję nowego ministra edukacji w rządzie Mateusza Morawieckiego, a już dał się poznać jako jeden z głównych zwolenników zamordystycznej polityki PiS.
– Te protesty były absolutnie skandaliczne, wulgarne, obsceniczne, świadczą o złej woli protestujących – ocenił Czarnek wczorajsze protesty przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej.
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, uznające, że przepis zezwalający na dopuszczenie aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu, jest niezgodne z konstytucją, wywołało wczoraj gwałtowne protesty społeczne. W istocie jest też pogwałceniem kompromisu, jaki w sprawie aborcji osiągnięto w Polsce 30 lat temu.










