Tydzień albo dłużej trzeba czekać w wielu miejscach na teleporadę z przychodni. Lekarze pierwszego kontaktu są tak obciążeni pracą, że osoby, które zgłaszają się po pomoc, są zapisywane na bardzo odległe terminy.

System opieki zdrowotnej w Polsce przestał w praktyce działać. Tygodniowe lub dłuższe terminy oczekiwania na pomoc to w czasie pandemii, sezonu grypowego i wzmożonej ilości chorób sprawa niedopuszczalna. Wychodzą teraz na jaw wieloletnie zaniedbania ze strony polityków PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia w zakresie reformy służby zdrowia.

Reklamy

Polskie państwo skapitulowało – i w tym momencie nikt już nie panuje nad tym systemie. Wszystko działa na zasadzie „jakoś to będzie” a kolejni lekarze wypadają, chorując lub rezygnując z pracy z powodu przepracowania.

źródło: Facebook

Poprzedni artykułDziennikarz wyrzucony z pracy po SMSie od rzecznika rządu. Politykowi nie spodobał się prowadzący wywiad
Następny artykułPiS zgotował kobietom piekło. Trybunał nie był jednomyślny w sprawie aborcji