Marlena Maląg mówiła dzisiaj w Sejmie o tym, co rzekomo zrobił rząd dla osób niepełnosprawnych. Przemówienie, które w zamierzeniu miało tonować nastroje w Polsce, było fatalne. Pełne ogólników, frazesów, minister mówiła słabo i bez przekonania. Jednak najgorsze jest to, że zaliczyła bardzo poważną wpadkę.

Powiedziała, że rodzinom i dzieciom z wadą letalną zapewniamy opiekę psychologiczną.

Reklamy

Wady letalne to wady śmiertelne, inaczej zaburzenia rozwoju płodu i noworodka, które charakteryzują się upośledzonym rozwojem, skutkującym niemożnością donoszenia ciąży lub śmiercią dziecka niedługo po jego urodzeniu.

W jaki sposób takiemu dziecki Maląg chciałaby zapewnić psychologiczną – nie wiadomo.

Niedouczona minister powinna wylecieć z tego rządu tak samo jak cała resztach tych nieudolnych ludzi PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia.

Poprzedni artykułCyngiel Ziobry chce awansu. I to od razu o dwa szczeble
Następny artykułPisowcy sami podgrzali atmosferę, a teraz apelują o spokój. Morawiecki dolewa oliwy do ognia