Państwo z dykty

Reklamy

W trakcie posiedzenia Sejmu posłanki Lewicy wyszły na mównicę z transparentami z napisem „#tojestwojna” odnoszącym się do trwających w całej Polsce protestów dotyczących wyroku Trybunału Julii Przyłębskiej w sprawie aborcji. Na posiedzeniu Sejmu niektórzy posłowie opozycji mieli maseczki z czerwoną błyskawicą.

Posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus złożyła wniosek o przerwę i włączenie do porządku obrad dwóch ustaw Lewicy. – Żądamy liberalizacji prawa aborcyjnego! – powiedziała. W tym czasie na mównicę weszły inne posłanki z transparentami z napisem „#tojestwojna”. Prowadzący obrady wicemarszałek Ryszard Terlecki prosił o spokój i ostrzegł, że użyje „środków nadzwyczajnych”.

Następnie posłanki zeszły w stronę miejsc posłów Prawa i Sprawiedliwości. Terlecki wezwał Straż Marszałkowską do przeprowadzenia interwencji. Funkcjonariusze oddzielili ławę posłów PiS od stojących obok posłów.

Źródło: tvn24.pl

Poprzedni artykułKolejny dzień pandemii. Dziś padł rekord – zakażonych 16 300 osób
Następny artykułZastępca redaktora portalu Wieści24 pobity przez funkcjonariusza CBA!