Andrzej Duda przebywa w miejscu, w którym rzekomo nie ma warunków do przeprowadzenia transmisji internetowej. Dlatego nie ma głosu prezydenta. To kompromitacja i całkowita abdykacja „głowy państwa”.

Według naszych informatorów, ukrycie prezydenta to strategia ustalona na Nowogrodzkiej, żeby nie „zużywać” wizerunku prezydenta w tych trudnych czasach. Bardzo nieskuteczna, bo społeczeństw oczekiwało aktywności i Dudy i jego żony.

Reklamy

 

Poprzedni artykułKryśka Pawłowicz znowu odleciała. Pisała o terrorystach przed domem, a tymczasem to pokojowi demonstranci
Następny artykułKaczyński perfidnie gra na nastrojach społecznych. „Piątka dla zwierząt” trafi do zamrażarki, bo PiS boi się rolników