Próba zabójstwa protestujących

Reklamy

Mężczyzna, którego w nocy z poniedziałku na wtorek policja zatrzymała pod zarzutem potrącenia swoim BMW dwóch protestujących kobiet, to funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeszcze dziś powinna zapaść decyzja, czy, a jeśli tak, to jakie zarzuty usłyszy zatrzymany 44-latek.

Do potrącenia dwóch protestujących kobiet doszło w poniedziałek na skrzyżowaniu ulic Puławskiej i Goworka. Stołeczni policjanci już we wtorek, około godziny pierwszej w nocy, zatrzymali domniemanego sprawcę.

W dwóch niezależnych od siebie źródłach dowiedzieliśmy się, że zatrzymanym jest funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Główna siedziba tej służby znajduje się kilkaset metrów od miejsca zdarzenia.

– Nie skomentuję tej informacji. Jest ona bez znaczenia dla prowadzonego przez nas postępowania – powiedział nam nadkomisarz Sylwester Marczak, rzecznik komendanta stołecznej policji.

Źródło: tvn24.pl

Poprzedni artykułKolejny dzień pandemii. Dziś padł rekord – zakażonych 18 820 osób
Następny artykułEuropejski raport krytyczny dla Polski. Pisowska policja nadużywa siły