Do szokujących danych dotarł senator Krzysztof Brejza.
Okazało się, że mimo iż epidemia trwa w Polsce od marca, urzędnicy PiS z resortu zdrowia nie sprawdzili, ile faktycznie mają respiratorów. Dziś gorączkowo wyciągają maszyny z magazynów, ale okazuje się, że te albo nie mają należytej dokumentacji, albo po prostu nie działają.
– Nieoficjalnie: dziś z magazynu rezerw wyciągnęli 400 respiratorów. Są tradycyjnie problemy z dokumentacją, ale przede wszystkim problem z działaniem filtrów. Niesamowite, że nie byli w stanie przez 9 miesięcy tego sprawdzić i przygotować… – pisze na Twitterze Brejza.
Nieoficjalnie: dziś z magazynu rezerw wyciągnęli 400 respiratorów. Są tradycyjnie problemy z dokumentacją, ale przede wszystkim problem z działaniem filtrów.
Niesamowite, że nie byli w stanie przez 9 miesięcy tego sprawdzić i przygotować..— Krzysztof Brejza – Biuro Senatorskie (@KrzysztofBrejza) October 29, 2020










