Być może najgroźniejsze dla władzy zdjęcie, jakie widziałem w ciągu ostatniego tygodnia. Pod rozwagę organizator(k)om protestów. Więcej takich deklaracji, już nie anonimowych, a zwyciężycie – napisał Marek Migalski załączając zdjęcie.
A widać na nim trzy legitymacje policyjne i trzy ręce z wyrysowanym znakiem protestu.
Według naszych informacji w Policji wrze. Od dłuższego czasu funkcjonariusze nie są zadowoleni z tego, do jakich celów używana jest ta formacja. A wielu z nich ma rodziny, dziewczyny, plany na życie i też nie wyobrażają sobie funkcjonowania w zamordystycznym państwie, które ma decydować o losie ich kobiet.
Być może najgroźniejsze dla władzy zdjęcie, jakie widziałem w ciągu ostatniego tygodnia. Pod rozwagę organizator(k)om protestów. Więcej takich deklaracji, już nie anonimowych, a zwyciężycie. pic.twitter.com/c8T0iLuwnB
— Marek Migalski (@mmigalski) October 31, 2020










