Próba cenzurowania TVN

Reklamy

Rzecznik Praw Obywatelskich „z niedowierzaniem” przyjął wezwanie KRRiTV, by TVN24 zaprzestał używania sformułowania „Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej” i podobnych. Wzywa Radę do wycofania go, bo może być odczytany jako prewencyjna kontrola mediów.

„Wezwanie KRRiT, aby TVN nie używała zwrotu »Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej« może być odczytywane jako aspiracja Rady do prewencyjnej kontroli środków społecznego przekazu, czego zakazuje Konstytucja” – pisze Bodnar do Witolda Kołodziejskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

28 października KKRiTV wydała decyzję wzywając TVN24 do zaprzestania używania tego i podobnych sformułowań. Rada argumentowała, że „odbiorcy programu TVN24 otrzymali nieprawdziwe informacje dotyczące konstytucyjnego organu państwa jakim jest Trybunał Konstytucyjny”.

Odmiennego zdania jest RPO. Wskazuje, że – niezależnie od negatywnych skojarzeń – to i podobne określenia mieszczą się w granicach swobody informacyjnej mediów. Zauważa, że całkowite odżegnywanie się od imienia i nazwiska byłoby niezgodne z faktami i mogłoby być odebrane jako próba pozbawienia wpływu sędzi na rozstrzygnięcie ws. aborcji.

Źródło: oko.press

Poprzedni artykułWładza cierpi na schizofrenię, widzi zupełnie inną rzeczywistość niż Polacy
Następny artykułDOŚĆ! Zamiast walki z epidemią Kaczyński kontynuuje szaleńczą politykę.