Najprawdopodobniej posiedzenia Sejmu nie będzie w tym tygodniu ani w najbliższym czasie. Wszystko przez ustawę, którą Duda „zgłosił” a która nie znalazła poparcia większości parlamentarnej. Kaczyński uważa, że protesty rozejdą się po kościach. Formalnie decyzja o przesunięciu posiedzenia zapadnie jutro.

Zamrożenie prac w Sejmie ma pomóc uspokoić sytuację w kraju i w samym PiS, w którym wiele osób ma już dość awantur i chciałoby spokoju. Powiększa się też grupa posłów, która chce odejść z tego ugrupowania. Po samoistnym wygaszeniu protestów – prezes PiS liczy na zmęczenie protestujących – wróci temat aborcji oraz temat ustawy niszczącej wieś, czyli piątki Kaczyńskiego.

Reklamy

Jednak ten plan, opracowany w ścisłym kierownictwie partyjnym ma wiele luk i nie bierze pod uwagę determinacji kobiet. W całym kraju protesty odbyły się już w blisko 1000 miejscowości. Skala protestów przeraża nawet najstarszych działaczy PiS a wielu z nich jest po prostu rozczarowanych błędami Kaczyńskiego.

 

Poprzedni artykułPoważny błąd TVP. Zaczęła pokazywać protesty, widzowie mogą nie zrozumieć
Następny artykułSienkiewicz trafnie: Jak Morawiecki chce rozmów, to niech pokaże, że ma władzę!