„Jarosław Kaczyński pracował u nas w Regionie w Ośrodku Badań Społecznych, był pracownikiem biurowym. Nie zapisał się do „Solidarności” – bał się. Całe życie był tchórzem, widać to po jego życiorysie, ile razy działo się coś groźnego, chował się, a jak było bezpiecznie – rozkwitał.

Jak wprowadzono stan wojenny, nie było go, nie wiadomo, co robił. Wielki nieobecny. Zresztą on był wtedy nieznaczącą postacią, mało kto go znał, a teraz opowiada jakieś bzdety” – powiedział Krzysztof Łoziński polski pisarz, publicysta, alpinista, mistrz i instruktor wschodnich sztuk walki, działacz opozycji antykomunistycznej w okresie PRL.

Reklamy

źródło: Wikicytaty

Poprzedni artykułA więc lockdown! Dworczyk: „Nie wykluczamy żadnego scenariusza”
Następny artykułRząd wstrzyma wypłatę 500+? Skoro PiS uspokaja, to Polacy powinni się już zacząć martwić