Dyrektorzy szpitali: „Podważanie i wchodzenie w kompetencje”

Reklamy

„Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych wyraża stanowczy sprzeciw wobec takich działań” – piszą w liście do ministra zdrowia dyrektorzy ponad 140 szpitali. To odpowiedź na decyzję o skierowaniu do placówek żołnierzy, którzy mają zająć się raportowaniem danych o liczbie wolnych łóżek.

„Niewyobrażalnym i niedopuszczalnym jest fakt odgórnego narzucenia zadań takich osób przez kierownictwo wojewódzkich oddziałów NFZ” – piszą dyrektorzy. Jak oceniają autorzy listu, „jest to podważanie kompetencji dyrektorów” oraz „jawne i bezpośrednie wyrażenie do nich braku zaufania ze strony NFZ i MZ”.

– Nie wyobrażam sobie, aby zlecać do wykonania pewne czynności w szpitalu poza mną – mówi dr Jerzy Friediger, dyrektor szpitala im. Żeromskiego w Krakowie. – My nie ukrywamy, a odkrywamy i szukamy tych łóżek. Jedyne łóżko ukryte jest wtedy, gdy pacjent umrze i łóżko musi być przez chwilę wolne – komentuje prof. Miłosz Parczewski ze Szczecina.

Źródło: onet.pl, RMF FM

Poprzedni artykułSymbol nieudolności rządów PiS. Morawiecki w maseczce założonej do góry nogami
Następny artykułWładza zwariowała. Wielkie remonty budynków, gigantyczne zakupy samochodów. A pandemia?