Dotychczas reżim Jarosława Kaczyńskiego mógł utrzymywać, że nie jest osamotniony w polityce międzynarodowej, bo zawsze może liczyć na Amerykę i Donalda Trumpa.

Tyle tylko, że najwyraźniej Trump wybory przegrał, a do objęcia Białego Domu szykuje się ekipa Demokratów. Na których politycy PiS od lat wieszali psy.

Reklamy

– Coraz bardziej nerwowe a przy tym infantylne wpisy czołowych polityków PiS dotyczące wyborów w #USA pokazują dramatycznie niski poziom polityki zagranicznej tego rządu. Postawienie na jedną kartę może skończyć się katastrofalnie dla naszej pozycji na arenie międzynarodowej – podsumowuje Borys Budka, z Koalicji Obywatelskiej.

Ciekawe, czy – jeżeli – Andrzej Duda pojedzie teraz do Waszyngtonu, to dalej będzie mógł liczyć na sweet focie z urzędującym prezydentem USA?

Poprzedni artykułRówni i równiejsi. Kaczyński znowu złamał ograniczenia, które kazał nałożyć na Polaków
Następny artykułTrzaskowski protestuje przeciwko zastraszaniu pedagogów. To naruszanie obowiązującego prawa!