Rząd już w czerwcu wiedział, że druga fala COVID-19 będzie dużo większa. Tylko ze względów propagandowych ukrywał tą informację przed społeczeństwem. Wskazuje na to utrzymujący się od czerwca deficyty budżetu Państwa.

Pomimo tego, że ten deficyt się utrzymuje na podobnym poziomie, to rząd w sierpniu zwiększył planowany deficyt do 100 mld zł. Czy rząd miał wiedzę o drugiej fali i mimo to nie przygotowywał kraju? – pyta Jarek Kościelny.

Reklamy

I rzeczywiście, w dokumentach, które ujawnia, wyraźnie to widać…

Wygląda więc na to, że internauta trafił na ślad gigantycznej afery: PiS w ramach swoich planów, związanych z wyborami prezydenckimi zrealizował prawdopodobnie operację ukrywania informacji przed społeczeństwem, aby zagwarantować wybór swojego kandydata. W tej sytuacji potrzebna będzie prawdopodobnie komisja śledcza, która wyjaśni wszelkie okoliczności tej sprawy.

 

Poprzedni artykułKaczyński traci panowanie nad partią. Ardanowski: „Część posłów Prawa i Sprawiedliwości została upokorzona”
Następny artykułPiS znowu okłamał Polaków. Odkupi chryzantemy tylko od firm, zapomnieli o zwykłych ludziach