W sumie chłopaki z PiS to ludzkie paniska. Co prawda zamykają coraz to nowe gałęzie gospodarki, skazując dziesiątki tysięcy ludzi na biedę, ale pewna myśl w tych partyjnych łepetynach się tli. Takie nieśmiałe przekonanie, że może coś jest nie tak, że tak łatwo niszczony jest dorobek ciężkiej ludzkiej pracy.

Przyznał to nawet sam Jarosław Gowin.

Reklamy

– Zdaję sobie sprawę z tego, że ani przedsiębiorcy, ani pozostali obywatele nie lubią być zaskakiwani decyzjami podejmowanymi z dnia na dzień. Mogę się tylko uderzyć w pierś, ale jeśli chodzi o ostatnie rozporządzenie (chodzi o faktyczne „wygaszenie” polskiej branży meblarskiej), to ten dokument szlifowany był i dyskutowany praktycznie do ostatniej chwili. Dążymy do tego, by kolejne decyzje komunikować z wyprzedzeniem – wypalił Gowin w rozmowie z portalem Business Insider.

Wyobrażacie sobie Państwo, co to zdanie tak naprawdę znaczy? Rząd uzurpuje sobie prawo decydowania o losie i pomyślności Polaków, administracyjną decyzją niszczy dorobek wielu lat ciężkiej pracy i nawet nie raczy o tym powiadomić zainteresowanych.

To są standardy jakiegoś bantustanu, a nie europejskiej demokracji.

Poprzedni artykułWielki sukces rządu PiS! Jesteśmy w ścisłej światowej czołówce pod względem liczby potwierdzonych zakażeń!
Następny artykułHit Tik Toka z Dudą: Dzisiaj na całym świecie rozbrzmiewa radosna nowina: j…ć PiS