Problem aborcji według Hołowni

Reklamy

Lider ruchu Polska 2050 pytany o jego wypowiedź z 2013 r., w której stwierdził, że jako poseł podpisałby się pod projektem ograniczającym aborcję ze względów tzw. eugenicznych, Hołownia odpowiedział: – Po siedmiu latach nie zmieniwszy poglądów, ale zmieniwszy perspektywę, uważam, że nie należałoby zmieniać ustawy z 1993 roku. Nie ma do tego warunków społecznych – zaznaczył.

Dopytywany, czy teraz opowiedziałby się za zaostrzeniem ustawy aborcyjnej, były kandydat na prezydenta powiedział: – Wszystko zależy od tego, jakie prawo będzie na stole i czy będzie podjęta dyskusja z kobietami i środowiskami, których to dotyczy.

Według Hołowni „niepublikowanie wyroku TK jest najgorszym możliwym rozwiązaniem, bo stajemy się Beatą Szydło, tylko mając słuszne intencje”. – Nie powinniśmy o takich rozwiązaniach myśleć. Niech PiS się specjalizuje w gangsterce politycznej – podkreślił.

Źródło: interia.pl

Poprzedni artykułSolidarna Polska chce obowiązkowych porodów i opieki księdza nad kobietami!?
Następny artykułCzy posiedzenie Sejmu będzie znowu przesunięte? PiS nadal nie ma większości?