Zapewne koronawirus kiedyś minie, ale straty w edukacji wynikłe z fatalnego zarządzania PiS będziemy odczuwali jeszcze długo.
Od dziś bowiem wszyscy uczniowie w Polsce mają się uczyć zdalnie. Teoretycznie tylko do 29 listopada, ale można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że do końca roku szkoły pozostaną puste. Tym bardziej że dla uczniów klas starszych, IV-VIII, wymuszona przerwa, trwająca już od 26 października została właśnie wydłużona.
Nie pracują także szkoły średnie, uniwersytety i centra kształcenia zawodowego.
Pozostały jedynie przedszkola i szkolne świetlice.
Jednym słowem PiS doprowadził edukację do zapaści, z której szybko się nie podniesie.
