Co się dzieje w głowie prezesa PiS? Czyli jak Kaczyński stawia tamę „nihilistycznemu szaleństwu”

Fot. Internet
Fot. Internet

No i stało się. Wicepremier odpowiedzialny za bezpieczeństwo, Jarosław Kaczyński zabrał głos w sprawie powodów tak gwałtownego wybuchu niepokojów społecznych w Polsce.

Chociaż prawdę mówiąc, lepiej byłoby, gdyby milczał. Mielibyśmy wówczas nadzieję, że przynajmniej próbuje zrozumieć powody niezadowolenia Polaków. Tymczasem wiemy już z pewnością, że lidera PiS – a wraz z nim rząd – coraz bardziej brnie w ideologiczne szaleństwo.

Reklamy

Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. 

– Po raz kolejny nie zawiedliście Państwo, dając odpór niebywale wulgarnemu, barbarzyńskiemu nihilizmowi, który na skalę dotąd w naszych dziejach niespotykaną profanował miejsca kultu i symbole religijne, atakował kapłanów, a także niszczył narodowe świętości – napisał Jarosław Kaczyński do uczestników zjazdu klubów „Gazety Polskiej”.

– Pragnę Państwu wyrazić moją z głębi serca płynącą wdzięczność za Państwa postawę w ostatnim czasie. Jak zwykle, pięknie stanęliście w potrzebie, angażując się spontanicznie w obronę świątyń oraz tworząc Straż Patriotyczną pod hasłem „Brońmy Krzyża, obrońmy Polskę” – dodał Kaczyński.

– Będziemy bowiem jako obóz wierności wierze i Polsce atakowani z różnych stron na wiele sposobów. Atakowani tym gwałtowniej, im większe będą nasze sukcesy w budowaniu sprawiedliwej i solidarnej Polski, silnej duchem i gospodarką, suwerennej, realizującej nasze polskie interesy Rzeczypospolitej… – zachęcał lider PiS.

– Brońmy Polski, brońmy tego wszystkiego, co ją i nas tworzy, by ona dalej trwała i była prawdziwym domem dla przyszłych pokoleń Polek i Polaków. Proszę przyjąć moje najserdeczniejsze pozdrowienia – zakończył Kaczyński.

Źródło: Niezależna.pl