Dzisiejsza kuriozalna konferencja prasowa Zbigniewa Ziobro dolała oliwy do ognia w „zjednoczonej” przy korycie prawicy. Minister sprawiedliwości prowadzi też najwyraźniej własną politykę zagraniczną, kwestionując zasady panujące w Unii Europejskiej.
Czy w Zjednoczonej Prawicy nadal ogon kręci psem ? Na to wygląda…@nowePSL
— Krzysztof Hetman (@Hetman_K) November 16, 2020
Konferencja Ziobry była na użytek elektoratu Solidarnej Polski. Jednak zamiast poprawić notowania partii spowodowała ogromne zamieszanie w PiS. Morawiecki, który i tak jest w fatalnych stosunkach z ministrem sprawiedliwości, miał wyjątkowo źle zareagować na słowa Ziobry.
Konflikt w „zjednoczonej” prawicy wchodzi w nową fazę. Ta potężna wymiana ciosów to przygrywka przed poważnymi zmianami.
