Od rana w PiS trwa stan przedzawałowy. Jutrzejsze posiedzenie Sejmu może nie dojść do skutku, bo brakuje posłów. Według naszych informacji co najmniej kilku z nich zamierza odejść z partii Kaczyńskiego razem z Ardanowskim i Kołakowskim. Dlatego wicemarszałek Terlecki dostał misję odzyskania zbuntowanych (co się jak na razie nie udało) oraz pozyskania nowych posłów z innych partii (te starania na tą chwilę również nie przyniosły rezultatów).

PiS jest w kropce. Afera z rolnikami i próba zniszczenia wsi wywołały potężny kryzys wewnątrz tej partii. Sprawa aborcji podzieliła to ugrupowanie jeszcze bardziej. Wczorajsze wybryki Ziobry wywołały wściekłość kierownictwa partii i wielu członków.

Reklamy

Sytuacja Kaczyńskiego jest coraz gorsza.

Jeśli ugnie się pod żądaniami rozłamowców, jego pozycja zostanie poważnie osłabiona i każdy będzie mógł prezesa PiS szantażować. Jeśli nie, to straci władzę na dobre i grozi mu odpowiedzialność karna.

 

Poprzedni artykułKRRiT rozpatruje kolejne skargi na TVPiS. „Brak obiektywizmu, tendencyjność, stronniczość polityczną wyrażoną na paskach informacyjnych”
Następny artykułBrejza ujawnia: rząd przyjął strategię walki z koronawirusem dopiero w listopadzie!