Social media i szpital narodowy najwyraźniej się bardzo nie lubią. Zrobić zdjęcia pacjenta, który przyjmowany jest do leczenia w miejscu, gdzie zdjęć robić nie wolno i wrzucić je do internetu? To całkowita kompromitacja. Chwalić się, że przyjmuje się jednego pacjenta w momencie, gdy w innych szpitalach brakuje miejsc a ludzie umierają w karetkach? Pogrążenie się do końca!

Na zdjęciach, które zamieścili nieodpowiedzialni pracownicy, wyraźnie widać zakaz fotografowania. Sam ton wpisu, chwalący się przyjęciem pacjenta, musi budzić jak najgorsze skojarzenia.

Reklamy

Czy na pewno jest to projekt medyczny czy może bardziej marketingowy? Czym tak naprawdę się ten szpital zajmuje?

 

Poprzedni artykułAwantura w Sejmie. „Publikujcie i uciekajcie”
Następny artykułSzykują się protesty pielęgniarek. Mają dość polityki rządu PiS