W cieniu chaosu i kryzysu wywołanego przez epidemię i politykę PiS, Narodowy Bank Polski na potęgę dodrukowuje banknoty.

Jak podało radio RMF24, codziennie do obiegu trafia półtora miliona nowych banknotów. Oznacza to, że od początku 2020 r. na rynku znajduje się aż pół miliarda nowych biletów NBP o wartości 66 mld złotych! W ten sposób, dodrukowując puste pieniądze, rząd doraźnie znajduje środki na pokrycie coraz większych zobowiązań.

Reklamy

Ekonomiści są jednak jednomyślni, że tak radykalne zwiększenie ilości pieniądza może zakończyć się jedynie wysoką inflacją i drożyzną. Już teraz, zgodnie z danymi przedstawionymi przez Komisję Europejską, ceny w Polsce rosną najszybciej w całej Europie, a inflacja ma wynieść 3,6 proc.

Poprzedni artykułSasin ma kłopoty? Poczta Polska chce zwrotu pieniędzy za wybory, które się nie odbyły
Następny artykułRafał Trzaskowski gorzko obozie władzy: Kaczyński popełnia błąd za błędem, a premier za nic ma interes narodowy