PiS buduje dyktaturę.

W sprawie Romana Giertycha Sąd Rejonowy w Poznaniu uznał, że prokuratura nie uprawdopodobniła przestępstwa.

Reklamy

Po zatrzymaniu wynosiono z domu adwokata dokumenty. Sędzia Tuleya miał decydować czy stanowią one tajemnicę obrończą.

Zawiesiła go Izba Dyscyplinara Sądu Najwyższego, którą powołał i obsadził swoimi ludźmi PiS. Z powodu tego, że wybrano ją łamiąc prawo nie jest jednak sądem.

Sędzia Tuleya nazwał go „sądem na kaczych łapach”.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułTrybunał Stanu dla Kaczyńskiego? Prezes PiS musi liczyć się z najpoważniejszymi konsekwencjami
Następny artykułKolejny dzień pandemii. Dziś zakażonych 23 975 osób