Kasa dla związkowca.

Szef „Solidarności” Piotr Duda nie odda pieniędzy, które wziął za zasiadanie w Radzie Dialogu Społecznego, mimo, że nie uczestniczył w posiedzeniach plenarnych RDS. Bliski PiS działacz związkowy twierdzi, że nie złamał prawa.

Reklamy

Mało tego, Duda chce jeszcze 20 tys. złotych na rzecz Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL od przewodniczącego RDS, który w prywatnej korespondencji zwrócił mu uwagę, aby zwrócił pieniądze za okres, w którym nie uczestniczył w pracach.

Źródło: TS

Poprzedni artykułPolska PiS: nepotyzm, korupcja polityczna, afery to codzienność!
Następny artykułRepresje PiS. Prokuratura zajęła się Strajkiem Kobiet