Wice-mini-ster Sebastian Kaleta z Solidarnej Polski powiązał zniszczenie wystawy w Lublinie o kardynale Wyszyńskim i Janie Pawle II ze Strajkiem Kobiet. Mówił, że to „tam się pojawiły emblematy tego protestu”. Problem w tym, że wystawa nie była w Lublinie, tylko w innym mieście a policja poinformowała, że żadnych emblematów na zniszczonych plakatach nie było. Dlaczego mini-ster kłamał?
Wojna ideologiczna, którą rozpętuje w Polsce Solidarna Polska ma jak widać swoje obrzydliwe oblicze. A kłamstwo, o czym Kaletą najwidoczniej zapominał, to grzech. Szczególnie, kiedy kłamie się nieustająco.
źródło: TVN24
Jak z dowcipu o Placu Czerwonym i rowerach…
Wiceminister Kaleta o zniszczonej wystawie w Lublinie i emblematach Strajku Kobiet – to nie był Lublin, emblematów nie było https://t.co/SJh5Wf29Tt
— Hanzeatycka (@hanzeatycka) November 26, 2020










