Najwyraźniej Prawo i Sprawiedliwość nie zapomina o swoich zasłużonych towarzyszach.

Jadwiga Emilewicz, niegdyś minister w rządzie Morawieckiego, skłócona ze swoją macierzystą partią – Porozumieniem Jarosława Gowina – znalazła właśnie nowe zajęcie. Choć w tym wypadku trzeba raczej powiedzieć, że jej je po prostu znaleziono.

Reklamy

Tym razem Emilewicz trafi na „odcinek” Głównego Inspektoratu Sanitarnego, gdzie ma odpowiadać za cyfryzację tej instytucji. W ten sposób przejmie część obowiązków należących do niedawna do Jarosława Pinkasa.

Nominacja Emilewicz ma wiązać się z dużymi zmianami w ustawie o sanepidzie, nad którymi ma pracować Morawiecki.

Poprzedni artykuł„Zdrajcy interesu Polski”. Balcerowicz ostro o polityce PiS
Następny artykułMinister sprawiedliwości pluje w twarz, a premier udaje, że pada deszcz. Szef klubu KO ostro o Morawieckim