Konsekwencją haseł o wyjściu z Unii Europejskiej powinno być odwołanie marszałek Sejmu

Wystąpienia polityków PiS, Solidarnej Polski oraz Porozumienia na temat Unii Europejskiej trudno odebrać inaczej jak szkodzenie polskim interesom. Wiele osób mówi wprost o zdradzie stanu. Trudno też oczekiwać, by politycy „zjednoczonej” przy korycie prawicy realnie zrozumieli o co chodzi, bo oni zajmują się wyłącznie trzymaniem na stołkach i milionowymi zarobkami swoimi i swoich kolesi. Do tego dochodzą liczne przekręty, choćby te związane z pandemią. Ale jedno jest pewne – czas na zmiany w Sejmie. Czas odwołać marszałek Witek.

Każdy polityk w Sejmie powinien sobie zadać jedno proste pytanie: czy chce by jego dzieci i wnuki mieszkały w Europie czy w strefie wpływów nowego Związku Radzieckiego? Czy chce przykładać rękę do realizacji rosyjskiego scenariusza, który zaczął się od nagrywania polityków w prywatnych sytuacjach i użyciem tych nagrań do obalenia leganego demokratycznego rządu Donalda Tuska i zainstalowania w Polsce dyktatorskiej władzy. Czy chce dalej tolerować przegłosowywanie ustaw dających wybranym działaczom PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia miliony do kieszeni? Czy chce dalej tolerować agresję na ulicach? Na to nie można pozwolić.

Reklamy

Czy chcemy tolerować to, że Morawiecki na polecenie Kaczyńskiego wyszedł poza jakiekolwiek ramy prawne. Premier wielokrotnie też kłamał, co stwierdziły niezależne sądy. Teraz nie opublikował przez wiele tygodni uchwalonej i podpisanej ustawy, która dawała pieniądze medykom. Zrobił to dopiero, gdy PiS uchwalił poprawkę, która te pieniądze od razu odbiera.

Tak nie może być.

Marszałek Witek powinna zostać natychmiast odwołana – czy w Sejmie znajdzie się grupa rozsądnych posłów, którzy już ponad partyjnym interesem, w trosce o dobro Polski, zadba o praworządność i przestrzeganie prawa? I nasze, polskie wreszcie interesy?

Bo dzisiaj układ władzy realizuje interesy zagraniczne, co widać choćby po niszczeniu polskiego rolnictwa, górnictwa, edukacji i wreszcie prawa.