Jarosław Kaczyński jest w złym stanie, głosi plotka, która krąży po Sejmie. Powodem złego samopoczucia ma być gnębiąca go choroba oraz stresy, związane z polityką międzynarodową Ziobry, który postanowił z ministra sprawiedliwości stać się nad premierem. Wicepremier Kaczyński tego znieść nie może.

Wiele osób wiąże ostatnie fatalne dla „zjednoczonej” prawicy decyzje właśnie ze stanem zdrowia. Czy choroba, na którą ma cierpieć Kaczyński, ma też wpływ na procesy myślowe? Nie jest to wykluczone.

Reklamy

Dzisiaj jedno jest pewne – dalsze pozostawanie tego człowieka u władzy może być dla Polski zwyczajnie niebezpieczne. Pomysły na wyjście naszego kraju z Unii Europejskiej i uciekanie od przestrzegania prawa czy bicie kobiet metalowymi pałami nie są normalne. Tak nie robi polityk normalny. Tak robi ktoś, kto ma jakiś problem… Niezależnie z jakiego powodu.

źródło: Facebook

Poprzedni artykułNowa jakoś(ć) władzy. Radni przeciwko swojemu miastu
Następny artykułRafał Trzaskowski na celowniku władzy. Prezydent Warszawy wciąż śmiertelnym zagrożeniem dla układu