„Apolityczna” Przyłębska skarży się u Karnowskich. A co mają powiedzieć Polacy zastraszani przez pisowską władzę?

Rozpętała piekło kobiet, a teraz się dziwi reakcji

Reklamy

– Trwa akcja, która ma na celu zastraszenie mnie i mojej rodziny, nawet wnuków, pozbawienie nas normalnego życia – mówi Julia Przyłębska. Komentuje w ten sposób echa dotyczące orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że aborcja z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu jest niezgodna z konstytucją.

– Jeżeli treść wniosku byłaby taka sama, to mogę sądzić, że dziś Trybunał wydałby takie samo orzeczenie – ocenia. – Mówienie o jakimkolwiek intencjonalnym wyznaczeniu terminu jest nieporozumieniem – podkreśla.

Źródło: onet.pl