128. miesięcznica smoleńska

Reklamy

To nie była udana ceremonia dla Jarosława Kaczyńskiego. Cały czas słyszał skandowanie demonstrantów, których policja otoczyła po drugiej stronie Placu Piłsudskiego.

Megafony wzmocnione przez wiatr grzmiały wyjątkowo głośno –  „Gryzie cię sumienie?”, „Kazałeś lądować bratu?”, „Jarek, był zamach?”.

Podobnie jak przed miesiącem, uroczystość odbywała się z dodatkową wojskową asystą honorową. Był trębacz i werblista. Meldunek o gotowości wojska do uroczystości złożył prezesowi i marszałek Witek dowódca Garnizonu Warszawa gen. dywizji Robert Głąb.

Źródło: oko.press

Poprzedni artykułPolska jest przeżarta korupcją. Urzędnicy biorą w łapę, ustawiają przetargi?!
Następny artykułNowy rząd bez Solidarnej Polski? Rozmowy trwają